Witam,
dzisiaj skupię się na tematyce związanej ze scoringiem Bankowym
oraz zdolności kredytowej. Pewnie wielu z was zastanawia się co
Banki sprawdzają oraz na co zwracają uwagę, kiedy wnioskujemy w nich o kredyt.
Czym jest scoring Bankowy ?
Scoring Bankowy jest to ocena naszej osoby w Banku, im jest on
wyższy tym lepszą ofertę mamy szansę otrzymać.
Co Bank weryfikuje obliczając nasz scoring ?
-Historia kredytowa
Jest to jeden z kluczowych elementów, które Bank bierze pod
uwagę.
Historię kredytową budujemy poprzez terminową spłatę zobowiązania
Bankowego (spłacając dobrze produkty pozabankowe, które są
widoczne w BIK nie wyrobimy sobie lepszej punktacji, jednak gdy
będziemy nieterminowo je spłacać, wówczas nasza punktacja zostanie
obniżona.) Pozytywna punktacja zaczyna się wyrabiać u
kredytobiorcy po zapłaceniu 6 terminowych rat, niestety nie ma
możliwości zapłacenia na raz 6 rat, chodzi tutaj głównie o
terminowość, musimy mozolnie spłacać dane zobowiązanie, żeby
pozytywnie wpłynęło to na naszą ocenę.
Co jeśli nie posiadamy historii kredytowej, czyli nigdy nie
mieliśmy żadnego zobowiązania Bankowego ?
W takim przypadku zachęcam klientów do wzięcia czegoś na raty,
żelazko, suszarka do włosów, jakiś drobny sprzęt AGD/RTV. Jest to
najprostszy sposób wyrobienia pozytywnej historii kredytowej, nie
musi to być droga rzecz, może kosztować nawet 200 zł,
najważniejsze jest wzięcie tego zobowiązania na minimum 6 rat i
spłacać je terminowo - oczywiście lepiej jest go wziąć na dłuższy
okres, wtedy nasza wiarygodność wzrośnie.
-Wysokość dochodów
Im nasze dochody są wyższe, tym możemy otrzymać wyższą ofertę w
Banku.
Ogólna zasada jest taka, że klient który zarabia kwotę poniżej
średniej krajowej czyli poniżej 3000 na rękę, to może się
zadłużyć, czyli mieć miesięczne raty sięgające 50% swojego dochodu
(dochód jest obliczany kolejno: dla umowy o pracę, emerytury i
renty brany pod uwagę jest okres 3 miesięcy, dla umowy zlecenie 6
lub 12 miesięcy w zależności od Banku, a dla działalności
gospodarczej 6/12/24 miesięcy również w zależności od tego w jakim
Banku składamy wniosek). Osoby, które zarabiają powyżej średniej
krajowej czyli mają więcej niż 3000 netto miesięcznie, wówczas
mogą mieć miesięczne obciążenie na poziomie 65% swojego średnio
miesięcznego dochodu. Istnieją Banki, w których istnieje
odstępstwo od tej reguły i klient, który zarabia 2000 zł netto
może się zadłużyć nawet do 70% swoich dochodów.
Pomimo tego, że nasze dochody będą wysokie, ale nasza historia
kredytowa będzie negatywna to kredytu nie otrzymamy, dlatego
pilnowanie terminowej spłaty zobowiązań Bankowych jest tak ważne.
-Źródło uzyskiwania dochodu
Najbardziej "lubianymi" klientami w Banku są osoby, które
uzyskują dochód z tytułu emerytury lub renty przyznanej na czas
nieokreślony. (Wynika to z tego, że taki kredytobiorca, który
będzie uchylał się od spłaty zobowiązania, ma pewne dożywotnie
źródło dochodu, dzięki czemu Bank ma pewność, że w razie nie
wywiązywania się klienta z umowy kredytowej będzie mógł ściągnąć
swoje należności poprzez firmę windykacyjną lub komornika. Czyli
klient, który uzyskuje dochód z tytułu emerytury lub renty ma od
razu plusa.
Kolejnym źródłem dochodu jest umowa o pracę - tutaj mamy dwa
rodzaje umów, jedna jest na czas nieokreślony druga zaś na
określony. Oczywiście lepszą dla Banku jest umowa o pracę na czas
nieokreślony chociaż klienci, którzy posiadają umowy na czas
określony, nie są skreśleni na starcie - są Banki, które bez
problemu akceptują takie źródło dochodu i są w stanie dać ofertę
nawet na maksymalny okres kredytowania czyli 120 miesięcy.
Następnym źródłem uzyskiwania dochodu jest umowa zlecenie i
działalność gospodarcza - napisałem to w jednym akapicie, ponieważ
klienci uzyskujący dochody z tego źródła są podobnie traktowani i
oceniani. Niestety Banki nie lubią klientów, którzy pracują w
oparciu o te źródła, wynika to z dużej niestabilności
zatrudnienia, umowy zlecenie/dzieło często podpisywane są i
odnawiane co miesiąc, co do działalności gospodarczej to każdy
wie, że utrzymanie jej na wysokim poziomie przez dłuższy okres
jest niezmiernie trudne i ciężkie do przewidzenia, nawet mając do
wglądu dokumenty z lat poprzednich - rynek, w którym przyszło nam
żyć i prosperować jest bardzo wymagający i niestabilny - to jest
główną przyczyną niskiej oceny w oczach Banku.
Oczywiście nie możemy powiedzieć, że klient, który posiada wyżej
wymienione źródła dochodu, kredytu nie otrzyma. Banków jest tak
dużo na naszym rynku, że zawsze się znajdzie jakąś formę
finansowania, jednak to od którego Banku zacząć poszukiwania
proponuję pozostawić w rękach dobrego pośrednika kredytowego,
który ma na ten temat wiedzę i rozeznanie.
Często zgłaszają się do mnie również klienci, którzy pracują za
granicami kraju. - Tutaj jest największy problem.
Na rynku jest dosłownie kilka Banków, które udzielą finansowania
takiemu klientowi, niestety w każdym z nich trzeba spełnić inne
kryteria. Pierwszym minusem jest wymóg przepracowania minimum 6
miesięcy bez przerwy u jednego pracodawcy. Drugim minusem jest
kompletowanie dokumentów, Banki często wymagają żeby przedłożone
we wniosku dokumenty były przetłumaczone przez tłumacza
przysięgłego. Kolejnym problemem może okazać się pobranie z
zagranicznego Banku odpowiednika naszego Raportu BIK (Biuro
Informacji kredytowej). Banki niechętnie udzielają kredytów takim
klientom, ponieważ nie mają możliwości wysłania komornika np. do
Anglii czy Niemiec celem zajęcia naszego wynagrodzenia.
-Forma prawna naszego pracodawcy
Jest to element, który znacząco wpływa na ofertę otrzymaną z
Banku, w przypadku emerytury/renty - sprawa jest wyjaśniona,
jednak kiedy uzyskujemy dochód z tytułu umowy o pracę to Bank
zaczyna zwracać szczególną uwagę na to czym zajmuje się firma, w
której pracujemy oraz jaką posiada formę prawną. Najlepiej
postrzegane są przedsiębiorstwa państwowe tak zwane czerwone
tablice, następnymi w kolejce są przedsiębiorstwa, które
zatrudniają powyżej 50 osób, czyli zazwyczaj spółki kapitałowe
(sp. z o.o. lub spółka akcyjna). Na ostatniej pozycji lądują
jednoosobowe działalności gospodarcze, które zatrudniają małą
liczbę osób, lub firmy rodzinne.
-Wiek kredytobiorcy
Wiek jest również elementem, który służy Bankowi do oceny naszej
osoby. Klienci młodzi przed 25 rokiem życia uznawani są za mniej
odpowiedzialnych i ich szanse na uzyskanie finansowania spadają,
osoby w podeszłym wieku tj. 75+ również nie są osobami najbardziej
poszukiwanymi przez Banki, pomimo stałego dochodu jakim jest
emerytura.
-Stan cywilny
Pomimo tego, że wielu ludzi pomyśli o tym, że kawaler/panna ma
więcej pieniędzy na to, żeby spłacać swoje zobowiązanie w Banku to
i tak są oni gorzej traktowani niż osoby posiadające drugą
połówkę, wydaje się że Banki uważają takie osoby za bardziej
odpowiedzialne. Dodatkowo wiele małżeństw nie posiada
rozdzielności majątkowej, dzięki czemu Banki mają zabezpieczenie
spłaty kredytu w postaci całego majątku jakim małżeństwo
dysponuje. Bank zabezpiecza się również wyrażaniem zgody na
zawarcie kredytu przez naszą żonę/męża. W większości Banków dla
kwoty powyżej 20 000 zł brutto wymagana jest zgoda współmałżonka,
istnieją Banki które mają wyższe progi tj. 50 000 zł
-Wykształcenie
Tutaj kwestia nie podlega dywagacji. Osoby z
wykształceniem wyższym są lepiej postrzegane przez Banki niż osoby
z wykształceniem zawodowym lub średnim. Banki uważają takie osoby
za bardziej rozważne, takie które mają większą świadomość tego, że
biorą kredyt.
-Status mieszkaniowy
Osoby posiadające mieszkania/domy własnościowe są lepiej postrzegane niż Ci, który zamieszkują u rodziny, lub na wynajmie.
Jest jeszcze kilka mniej istotnych kwestii, które w małym stopniu ale jednak wpływają na nasz scoring.
Są nimi: posiadanie dwóch telefonów na abonament (jeden komórkowy, drugi stacjonarny), Posiadanie samochodu osobowego nie starszego niż 4 lata, posiadanie konta w Banku, na które wpływa wynagrodzenie.
Oczywiście takie szufladkowanie klienta wielu ludzi uzna za
dyskryminacje czy nieczyste zagrania, jednak postawmy się na chwilę
na miejscu Banku - każdy chciałby mieć jak największą pewność tego,
że pożyczone przez nas pieniądze do nas wrócą dlatego Banki mają
ustalone pewne kryteria którymi się kierują udzielając kredytów.
Mam nadzieję, że artykuł przybliżył w pewnym stopniu zawartą
tematykę.
Gdyby pojawiły się jakieś pytania to oczywiście służę pomocą.
Jeśli pracujemy i mamy regularne co miesięczne dochody to na pewno każdy z nas ma jakąś zdolność. Jednak bardzo ciekawym systemem jest wirtualny portfel https://www.przelewy24.pl/blog/czym-sa-e-portfele-i-dlaczego-nieustannie-zyskuja-na-popularnosci gdzie przy regularnym go uzupełnianiu nie będziemy skazani na kredyty. Jest to moim zdaniem bardzo wygodne i innowacyjne rozwiązanie, którego mi osobiście brakowało.
OdpowiedzUsuńOsobiście nie za bardzo interesuje mnie czy mam zdolność kredytową czy nie. Najważniejsze jest to, że udało mi się wyrobić kartę walutową https://www.igoriacard.com/anonimowa-karta-dla-studentow i teraz już bez problemu płacę bezgotówkowo będąc za granicą. Świetna sprawa dla zabieganych ludzi.
OdpowiedzUsuńO zdolności kredytowej więcej można na http://hipodrom.com.pl/ przeczytać, od jej posiadania zależy jaki kredyt możemy wziąć. Są sposoby na jej poprawienie, warto z nich korzystać.
OdpowiedzUsuńKażdy z nas ma przecież jakaś zdolność kredytową, ale niestety niektórzy czasami zapominają iż kredyty i różne zobowiązania należy przecież spłacać. Ja zazwyczaj do tego używam systemu płatności online https://www.cashbill.pl/ gdyż wiem jak dobrym rozwiązaniem to jest.
OdpowiedzUsuńRzeczywiście przy zaciąganiu kredytu hipotecznego, zagadnienie zdolności kredytowej jest kluczowe. To w dużej mierze od niej zależy czy uzyskamy pozytywną decyzję w sprawie złożonego wniosku. Więcej o samym pojęciu zdolności i jak się ją oblicza na http://hipoteczneinfo.pl/ możecie przeczytać. Polecam!
OdpowiedzUsuń